A tej jesieni przeszłam Camino…

Jeszcze przed powrotem do kraju zaczęłam dumać, jak ubrać w słowa to, co wydarzyło się w ciągu tych dwóch ostatnich tygodni. Jak odpowiedzieć na pytania, które pojawią się, gdy tylko wyląduję w Warszawie: “Jak było?” Cóż, domyśliłam się, że nikt nie będzie zadowolony, słysząc krótkie “Dobrze” ;)

Uwielbiam pisać o podróżach, a – paradoksalnie – ogromnie ciężko oddać mi magię, z którą zderzyłam się na Camino. A jeśli słowa nigdy nie będą wystarczające, czy to już samo w sobie nie będzie najlepszą rekomendacją, żeby ubrać buty i ruszyć na Camino?

Czytaj dalej

Q&A: Ostatni odcinek telenoweli USA

Co robiłeś rok temu dokładnie o tej porze? Siedziałeś przy biurku czy odpoczywałeś, korzystając z uroków leniwych wakacji? Bo ja odpalałam kolejny serial – wciśnięta za ladą hotelowego lobby w

Czytaj dalej

Nie odlajkuję cię

Od kilku tygodni obserwuję spadek zaangażowania życiem w blogosferze. Moim własnym, a także tym ze strony osób, do których raz po raz zaglądałam. Postów jest jakby mniej, a coraz więcej

Czytaj dalej

Skamieniały Las Arizony

Mam wrażenie, że Petrified Forest to jeden z najbardziej niedocenianych parków Arizony. Położony daleko w głąb stanu, 3 godziny na wschód od południowej krawędzi Wielkiego Kanionu jawi się jako niedostępne

Czytaj dalej