Jak spakować się w bagaż podręczny i nie przepłacać?

Od kilku lat obserwuję niekorzystne zmiany w polityce bagażowej tanich linii lotniczych. Lubiłam latać Ryanair’em, bo mimo wszystkich niedogodności, w ramach biletu mogłam zabrać na pokład dwa bagaże podręczne. Szukając sposobu na dodatkowy przychód, w ubiegłym roku przewoźnik wprowadził zmiany w polityce bagażowej. W styczniu zażądał opłaty za wniesienie walizki na pokład (wciąż w ramach biletu mogłeś za darmo oddać ją do luku), a kiedy mało osób decydowało się na tę opcję… w listopadzie wprowadził opłaty (dla wszystkich) za drugi bagaż.

Miałyśmy szczęście, że z Camino wróciłyśmy we wrześniu, tuż przed zaostrzeniem polityki bagażowej. W innym wypadku, za duży plecak musiałybyśmy dopłacić aż 3 razy!

Czytaj dalej

Q&A: Ostatni odcinek telenoweli USA

Co robiłeś rok temu dokładnie o tej porze? Siedziałeś przy biurku czy odpoczywałeś, korzystając z uroków leniwych wakacji? Bo ja odpalałam kolejny serial – wciśnięta za ladą hotelowego lobby w

Czytaj dalej

Nie odlajkuję cię

Od kilku tygodni obserwuję spadek zaangażowania życiem w blogosferze. Moim własnym, a także tym ze strony osób, do których raz po raz zaglądałam. Postów jest jakby mniej, a coraz więcej

Czytaj dalej